Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cathedral of the Good Shepherd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cathedral of the Good Shepherd. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 kwietnia 2012

Sobotni spacer




Planowaliśmy wybrać się z samego rana do Universal Studios na Sentosę jednak poranna burza trochę pokrzyżowała nam plany. Niemniej jednak pogoda się poprawiła i po kilku godzinach nie zostało śladu po niedawnej ulewie.

Zdecydowaliśmy wyjść coś zjeść i pozwiedziać trochę miasto.

Singapore Art Museum

Nasz spacer zaczęliśmy od Queen Street, gdzie mieści się Singapore Art Museum a po drugiej stronie ulicy jeden z katolickich kościołów Cathedral of the Good Shepherd ( tłum. Katedra Dobrego Pasterza). 

Przed samą katedrą widnieje pomnik naszego papieża Jana Pawła II, który został wzniesiony na upamiętnienie jego wizyty w Singapurze (wizyta ta odbyła się w 1986 roku, a statua  została wzniesiona w 20 rocznicę tego wydarzenia).

Statua papieża Jana Pawła II
Sama katedra Dobrego Pasterza jest najstarszym katolickim kościołem w Singapurze.
Dokładnie w czerwcu 1847 kościół został ukończony i poświęcony.

Wnętrze kościoła Dobrego Pasterza

Architekturą przypomina dwa słynne londyńskie kościoły: St Paul's, Covent Garden i St Martin-in-the-Fields. Jest to kościół katedralny rzymsko katolickiej archidiecezji, gdzie swoją siedzibę ma arcybiskup.



Zgłodnieliśmy i zdecydowaliśmy, że pójdziemy coś zjeść do pobliskiego food coartu mieszczącego się w Bras Basah Complex.

Potem wybraliśmy się na Malay Street, urokliwą uliczkę pełną małych stoisk z mnóstwem drobiazgów. Oczywiście nie omieszkałam nie skorzystać i zakupiłam kilka par kolczyków w „promocyjnej” cenie.

Malay Street

Najbardziej podobała mi się architektura okolicznych budynków, gdzie uwagę zwracały okna z pięknymi okiennicami.



Naszym następnym przystankiem był budynek Parkview Square. Już kiedyś zwróciłam na niego uwagę, gdy przejeżdżałam tamtędy taksówką i obiecałam sobie tu wrócić i przyjrzeć się mu z bliska.

Statua przed Parkview Square

Dowiedziałam się, że jest to jeden z najdroższych biurowców Singapuru. Został wybudowany za niecałe 88 miliońow SGD, czyli 220 milionów złotych!
Został zaprojektowany przez amerykańskiego konsultanta James Adams Design razem z singapurskimi DP Architects.


Gdy oddano ten budynek do użytku, mało firm było nim zainteresowanych. Dziś mieszczą się tam ambasady Austrii, Mongolii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Całość utrzymana jest w klasycznym stylu Art. Deco, a inspiracją był tu nowojorski budynek Chanin Building.

Jedna z rzeźb wzorowanych na nowojorskim budynku

Niestety nie wchodzilismy do środka budynku, ale na zewnątrz też mieliśmy co podziwiać.

Przed budynkiem utworzono piękny park z mini wodospadami. Na środku placu znajduje się statua złotego żurawia, który ma zapewniać bogactwo budynkowi. Głowę ma zwróconą w kierunku Chin, skrzydła rozpostarte i gotowe do lotu. Na piedestale umieszczono chiński poemat, mówiący o mitycznym żurawiu, patrzącym w kierunku świątyni (miejsca kultu w Hubei, w Chinach), który gotowy jest do długiego, powrotnego lotu.

Statua żurawia przed biurowcem

Ten plac przypomina wyglądem wenecki Piazza San Marco, z rzeźbami i posągami w około.
Można tu znaleźć mnóstwo figur znanych postaci z historii świata, w tym A. Lincolna, S. Dali, Mozarta, Chopina, Newtona, P. Picasso, W Churchilla, A. Einsteina i innych.



Oczywiście naszą uwagę zwróciła statua Fryderyka Chopina.



Cały budynek posiada bardzo dużó różnych motywów, rzeźb i ozdób. "Strzeżony" jest przez osiem gigantycznych posągów z włókna szklanego przedstawiających mężczyzn trzymających kule w swych rękach.

Zachwyceni architekturą Art. Deco wyruszyliśmy dalej w kierunku Arab Street. Ulica ta słynie przede wszystkim z wielu sklepów oferujących przepiękne arabskie materiały oraz dywany.

Arab Street
W jej pobliżu mieści się Sultan Mosque zwany też Masjid Sultan (w jęz. Malajskim). Jest to jeden z najważniejszych meczetów w Singapurze.

Sultan Mosque


I tu kończy się nasz spacer… Wsiadamy w metro i wracamy do domu.
Mam nadzieję, ze podobała się Wam nasza mała wycieczka.